Szukam Cię.

Wstałam z łóżka, zrobiłam makijaż. Wyjątkowy. By poczuć się atrakcyjna, by poczuć, że jeszcze mam w sobie „to coś”. To co we mnie pokochał. Wzięłam psa na smycz i zamknęłam za sobą drzwi. Spacer. To coś, czego było mi dziś trzeba. Krążyłam z małą po mieście, patrzyłam na mijające mnie twarze. Szukałam Go w nich. Nie znalazłam.

Pod Urzędem Miasta dziś była wystawa zabytkowych aut, która jest powtarzana w mieście co jakiś czas. Fascynowało Go to. Często chodziliśmy oglądać maszyny z Jego marzeń. Mówił do mnie zawsze: „Spójrz, taką pojedziemy do ślubu”. A ja śmiałam się w głos, otulona przez Jego spojrzenie. Mnie to nie pociągało. Samochód jak samochód, jak każdy inny.

I mimo tych wszystkich wspomnień poczułam się wolna. Pierwszy raz poczułam się wolna. Pomyślałam…Jestem tu z moją czworonożną przyjaciółką i jestem wolna. Od kłamstwa, od obowiązku sprawowania pieczy nad Nim i Jego chorobą. Wcale za Nim nie tęsknię. Poważnie. Nie tęsknię za Nim. Tęsknie za miłością, którą mi dawał, za byciem kochaną. Może lepiej bym zniosła to rozstanie, pewnie tak gdybym nie była w życiu taka samotna. Gdybym miała się do kogo wygadać, przytulić, czy po prostu mieć kogoś kto będzie ze mną milczał. On był taką osobą. Był wszystkim co miałam i rzeczywiście, kiedy odszedł zostałam sama. Sama ze sobą. Podarował mi to czego nigdy nie miałam, a potem odebrał jednym gestem. Teraz nie mam już nic. Jestem zdana na siebie. I to jest przyczyną tęsknoty. Nie On i Jego ciągłe wahania nastroju, którymi raczył mnie przez te dwa lata. Nie Jego wielmożna osoba. Jedynie brak miłości. Muszę przestać wciąż poszukiwać Go wśród obcych ludzi na ulicy, wśród drzew w parku, wśród aut i ulicznych lamp. To koniec.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Miłość, Przemyślenia, Życie, Życie codzienne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Szukam Cię.

  1. ArtistGreen pisze:

    Przykre jest to , że w każdym geście, miejscu, piosence, czy wszystkim innym odnajdujemy ową osobą. Ale ważne jest to , że czujesz się wolna, czujesz, że dobrze zrobiłaś. I trzymaj się owej myśli.

    piszewiecjestem.blog.onet.pl

  2. arwena159 pisze:

    Twoje szczęście jeszcze Cię odnajdzie, cierpliwości…

  3. ładna notka.. odnosze wrażenie, ze dzisiaj ludzie zbyt łatwo mówią o rzeczach ważnych. on pewnie nawet nie rozumiał, że zapamiętasz te słowa o aucie, którym pojedziecie do ślubu. a przecież jakie to ważne! a on zwyczajnie powiedział, bo to słowa, zero odpowiedzialności. a przecież tak nie jest. życzę Ci abyś spotkała taką osobę, która będzie mówić prawdę i nie będzie zmieniać zdania. chłopaka, przyjaciela, kogokolwiek, ale kogoś prawdziwego. pozdrawiam.

  4. Antonia pisze:

    cieszę się że wychodzisz z dołka. że już powoli otwierasz się na nowe wyzwania.

  5. ~Kocyczek pisze:

    Powiem Ci szczerze że gdy czytam Twoje notki to postępuje zupełnie tak samo jak Ty. Również szukam Jego w każdym człowieku :(
    Pozdrawiam
    Kocyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>